Generał Stanisław Sosabowski ze Stanisławowa – twórca polskich wojsk powietrzno-desantowych na Zachodzie

8 maja 1892 r. w Stanisławowie urodził się przyszły generał WP Stanisław Sosabowski – dowódca słynnej 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej i twórca polskich wojsk powietrzno-desantowych. Ojciec był kolejarzem. W latach 1903–1910 uczył się w siedmioklasowej cesarskiej i królewskiej Wyższej Szkole Realnej w Stanisławowie przy ulicy Sapieżyńskiej. Pomagał matce w utrzymaniu rodziny udzielając korepetycji. Jak sam pisał w swych wspomnieniach „nasze skromne bytowanie na granicy głodu polepszyło się nieco od chwili, gdy zarabiałem lekcjami”.

W gimnazjum brał udział w tajnych kółkach samokształceniowych. Będąc uczniem klasy piątej został przewodniczącym wszystkich kółek samokształceniowych funkcjonujących w szkole oraz członkiem tzw. „piątki” grupującej przedstawicieli pięciu stanisławowskich szkół średnich. 30 czerwca 1910 złożył maturę z odznaczeniem[4][3].

Od 1909 był członkiem Organizacji Młodzieży Niepodległościowej „Zarzewie” i Armii Polskiej w Stanisławowie[5]. W 1910 kontynuował naukę w Akademii Handlowej w Krakowie[3], która prowadziła kursy o profilu ekonomicznym dla absolwentów szkół średnich ogólnokształcących. Na początku 1912 przerwał naukę i wrócił do Stanisławowa. W styczniu tego roku, po przemianowaniu Armii Polskiej w Polskie Drużyny Strzeleckie, został mianowany dowódcą 24 Polskiej Drużyny Strzeleckiej w Stanisławowie i awansowany na podchorążego. Był to najwyższy stopień w organizacji, w czasie pokoju. W dowodzonej przez niego drużynie służył między innymi Stanisław Lityński. Równolegle, od 11 listopada 1911 organizował skauting. Do 1913 pełnił funkcję komendanta hufca w rodzinnym mieście. Z komendy hufca zrezygnował w następstwie konfliktu z miejscowymi władzami „Sokoła”, pod auspicjami którego organizowano skauting.

W 1913 roku został powołany do odbycia obowiązkowej służby w armii austro-węgierskiej. W sierpniu 1914, w czasie mobilizacji był kapralem w austriackim 58 pułku piechoty w Stanisławowie. Pułk w czasie pokoju wchodził w skład 30 Dywizji Piechoty XI Korpusu, a po przeprowadzeniu mobilizacji został włączony do XXII Brygady 11 Dywizji Piechoty. Na początku października, w rejonie Twierdzy Przemyśl przeszedł swój chrzest bojowy. W listopadzie jego pułk toczył walki odwrotowe od Podgórza do rejonu Zakliczyna. W styczniu 1915 pomaszerował na Górne Węgry (obecnie Słowację), gdzie w ataku na bagnety zdobył Czarną Górę. Od wiosny tego roku, w ofensywie zapoczątkowanej bitwą pod Gorlicami, maszerował wzdłuż Sanu, następnie przez Lubelszczyznę w rejon Brześcia, gdzie przeprawił się przez Bug. 15 czerwca 1915 nad rzeką Leśną został ranny w kolano z porażeniem nerwu. „Unieruchomiło to moją prawą nogę na szereg lat, zanim odzyskałem pełną władzę”. W czasie walk na froncie awansował do stopnia starszego sierżanta. „Pierś moją pokryły wszystkie dostępne podoficerom medale za waleczność łącznie z dodatkami do żołdu (…) Z moich 250 współtowarzyszy broni, którzy wyruszyli razem ze mną w pole, pozostało zaledwie trzech”. Ewakuowany do szpitala w Ołomuńcu. W trakcie leczenia zawarł związek małżeński z Marią Tokarską[6] oraz został awansowany do stopnia podporucznika. Po rehabilitacji w zakładach ortopedycznych na Morawach otrzymał przydział do Urzędu Cenzury w Złoczowie. W 1916 został przydzielony do Dowództwa XI Korpusu stacjonującego w Morawskiej Ostrawie. Tam ukończył kurs wyszkolenia archiwalnego. W styczniu 1917 urodził mu się syn Stanisław. W lutym tego roku został przeniesiony do Bozen w Dolomitach. W miejscowym dowództwie zajmował się archiwum. Na początku 1918, na własną prośbę, przeniesiony został do Lublina i przydzielony do Generalnego Gubernatorstwa. W tym okresie awansował do stopnia porucznika i nawiązał kontakt z komendantem lubelskiego okręgu Polskiej Organizacji Wojskowej, Stanisławem Burhardt-Bukackim.

Od młodości działał w organizacjach niepodległościowych i był związany ze służbą wojskową. W 1918 r. wstąpił do odrodzonego Wojska Polskiego. Ukończył w późniejszym czasie Wyższą Szkołę Wojenną, której był wykładowcą. We wrześniu 1939 r. dowodził 21 pp „Dzieci Warszawy”, broniącej stolicy.

Za walki wrześniowe Sosabowski został odznaczony orderem Virtuti Militari. Uciekł z niewoli i przedostał się na Zachód. W Anglii przy pomocy aliantów stworzył 1 Samodzielną Brygadę Spadochronową, która wsławiła się walkami podczas operacji „Market-Garden” we wrześniu 1944 r.

Po wojnie podobnie jak dziesiątki tysięcy żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego pozbawiony przez angielski generał pozostał na emigracji, podejmując pracę jako robotnik. Podobnie jak generał Karasiewicz-Tokarzewski czy generał Stanisław Maczek przez kilkanaście lat musiał wykonywać najprostszą pracę fizyczną by utrzymać siebie i rodzinę.

8 czerwca 1946 roku ulicami Londynu w kilkunasto-kilometrowym pochodzie przemaszerowali żołnierze nie tylko USA, Wielkiej Brytanii i Francji, ale też m.in. oddziały z Nepalu, Luksemburga, sanitariusze z Fidżi oraz policjanci z Libanu.

Zabrakło natomiast żołnierzy polskich. Brytyjczycy, nie chcąc zaogniać stosunków z ZSRR wystosowali zaproszenie do rządu komunistycznego w Warszawie, a z polskich sił na Zachodzie oferując miejsce w defiladzie tylko lotnikom z dywizjonu 303, ale też tylko u boku ich kolegów z RAF-u. Sprawa wzbudziła ogromne kontrowersje. Protestował m.in. ówczesny lider opozycji Winston Churchill.

„Wyrażam głęboki żal, że żaden z oddziałów polskich, które walczyły u naszego boku w tylu bitwach i które przelały swoją krew dla wspólnej sprawy, nie zostały dopuszczone do udziału w Paradzie Zwycięstwa. (…) Nigdy nie zapomnimy o ich dzielności ani o ich bojowych wyczynach, które związane są z naszą własną sławą pod Tobrukiem, Cassino i Arnhem” – miał wówczas powiedzieć.

Ostatecznie w paradzie nie uczestniczył żaden polski oddział. Lotnicy solidaryzując się z innymi oddziałami odmówili udziału, a Warszawa w ostatniej chwili wycofała się z wysłania delegacji, bo podobną decyzję podjął Związek Radziecki. Według części historyków pod koniec wojny polskie wojska stanowiły czwartą co do wielkości armię aliancką – po ZSRR, USA i Wielkiej Brytanii.

Słowo Polskie, fot. Wikipedia, 13 maja 2026 r.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przejdź do treści