Naśladowczynie św. Urszuli Ledóchowskiej o Roku Najświętszego Serca Jezusowego na Ukrainie

Kościół rzymskokatolicki na Ukrainie przeżywa Rok Najświętszego Serca Jezusowego. To okazja, aby zgłębić tajemnicę Serca Zbawiciela, modlić się, szukać w Nim bliskości, inspiracji i siły. Siostra Iryna Hubar, należąca do Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego, opowiedziała o charyzmacie Zgromadzenia i o tym, jak codziennie żyć nabożeństwem do Serca Jezusowego, a także o tym, jak św. Urszula Ledóchowska przeżywała czasy podobne do naszych, zawierzając swoje życie Sercu Jezusowemu.

Święta Urszula od dzieciństwa fascynowała się tajemnicą Najświętszego Serca Jezusowego i rozwijała tę pobożność przez całe życie. Pisała o tym wielokrotnie w listach do swojej siostry, błogosławionej M. Teresy Ledóchowskiej, brata i przyjaciółki.

W jednym ze swoich listów, będąc jeszcze młodą zakonnicą, zwraca się do przyjaciółki: „Chcę ci również powiedzieć, że codziennie od siódmej do ósmej wieczorem spędzam godzinę przed Sercem Jezusowym, to znaczy, że w tej godzinie poświęcam się w szczególny sposób Boskiemu Sercu, aby zadośćuczynić tym, którzy Go zranili. Czy chciałabyś również poświęcić tę godzinę w tej intencji? Można to uczynić wszędzie i w każdych okolicznościach. O tej godzinie mam „spotkanie” w Boskim Sercu ze wszystkimi, których kocham… Świeccy organizują „imprezy”, dlaczego ja nie miałabym organizować swoich „imprez” – a do tak cudownego pokoju, do którego zapraszam moich bliskich, świeccy prawdopodobnie nie są zaproszeni. Łącząc się o siódmej, powtórzmy trzy razy: Niech Boskie Serce Jezusa będzie wszędzie kochane!”

Święta Urszula uczestniczyła w kanonizacji Małgorzaty Marii Alacoque, którą Jezus wybrał na apostołkę Jego Serca. Wspomnienia z tej uroczystości zachowały się w jej listach do sióstr, kiedy w 1920 roku Matka Urszula udała się do Rzymu, aby załatwić sprawy związane z zatwierdzeniem nowego Zgromadzenia Sióstr Urszulanek. Z woli Kościoła Zgromadzenie zostało złączone z Najświętszym Sercem Jezusa Konającego.

„26 kwietnia, w dniu kanonizacji błogosławionej Małgorzaty – będę obecna i będę prosić o wielkie nabożeństwo i ufność w Najsłodsze Serce Jezusa dla nas wszystkich” – napisała później. A w kolejnym liście: „Tak bardzo prosiłam, aby ta pierwsza apostołka Serca Jezusowego przyjęła również nasze Zgromadzenie do współpracy na cześć Serca Jezusowego. Wszyscy tego pragniemy i niech Ona wyprosi nam łaskę, aby to pragnienie stało się czynem”.

W tym wątku, w swoim duchowym Testamencie, Święta Urszula pozostawiła nam swoje pouczenia: „Moją pierwszą i najszczerszą prośbą do was, moje dzieci: kochajcie, kochajcie coraz żarliwiej Boskie Serce Jezusa. Niech miłość do Boskiego Serca zrodzi w waszych sercach niezachwianą ufność w dobroć Serca Jezusa, tę pewność ufności, która z całym spokojem głębokiego przekonania oczekuje wszystkiego od Najświętszego Serca Jezusa! Cokolwiek się wydarzy, zawsze trwajcie w błogosławionej wierze, że Serce Jezusa poprowadzi was dobrą drogą… Ta ufność, niezachwiana, dziecięca, spokojna, jest jednym z największych dowodów miłości, jaką możemy dać Jezusowi. Ufajcie, moje dzieci, ufajcie, nawet jeśli horyzont życia jest czarny jak noc, ufajcie! Panie Jezu, Serce Jezusa zwyciężyło świat, wszystkie nieszczęścia i kłopoty świata… Okażcie swoją miłość do Najświętszego Serca, wiernie i wytrwale naśladując jego cnoty – to jest wasza miłość, wasze życie, wasza świętość, wasza wieczna chwała!”

Nabożeństwo do Serca Jezusowego powinno być nie tylko zbiorem modlitw, ale sposobem życia, w którym stajemy się podobni do Jego Serca. Pomocne w tym są codzienne poranne Akty Poświęcenia się Boskiemu Sercu, adoracja, regularne przystępowanie do sakramentu pokuty i uczestnictwo we Mszy Świętej. Ważne jest również, aby codzienne drobne smutki, zniewagi czy zmęczenie przyjmować bez narzekania, lecz jako ofiarę za nawrócenie grzeszników i zadośćuczynienie za Bożą miłość do grzechów ludzkości. I wreszcie, aby uważnie rozglądać się wokół, dostrzegać tych, którzy są blisko, którzy potrzebują pomocy, i otwierać serce na przebaczenie.

Serce Jezusa pełne miłosierdzia daje nam przestrzeń do duchowej odnowy i odpoczynku. To okazja, by zanieść nasz ból, lęk i zmęczenie Temu, który sam doświadczył zdrady, cierpienia i śmierci, i znaleźć w Nim siłę, by nie zwątpić. To także okazja do pogłębienia naszego życia modlitewnego o sprawiedliwy pokój i ochronę Ukrainy. Nabożeństwo do Serca Jezusowego zachęca nas do przejścia od słów do czynów. Powinno stać się impulsem do wolontariatu i bezinteresownych działań, mających na celu wsparcie tych, którzy przeżywają trudne chwile w życiu.

Ponadto, oddawanie czci Najświętszemu Sercu Jezusowemu daje człowiekowi siłę, by nie trwać w niszczycielskiej nienawiści do wroga. Pomaga zachować człowieczeństwo w nieludzkich warunkach, bronić swojej ojczyzny z miłością do bliskich, a nie z nienawiścią do wroga.

Serce Jezusa jest źródłem przebaczenia, wytrwałości i odwagi. Ten rok może być dla mieszkańców Ukrainy czasem głębokiej wewnętrznej przemiany i duchowego wzmocnienia – kiedy poprzez duchową jedność z Sercem Chrystusa zyskujemy siłę do wytrwania, zachowania światła w naszych duszach i życia w miłości, sprawiedliwości i wzajemnym wsparciu.

To nieustanna wewnętrzna praca, aby moje serce stało się podobne do Serca Chrystusa – łagodnego, pokornego, współczującego, wybaczającego. To pragnienie patrzenia na świat oczami Boga i szkoła nauki bycia blisko tych, którzy zmagają się z trudnościami. Serce Jezusa jest moim źródłem, gdzie znajduję siłę i odnawiam sens, by kontynuować moją drogę służby.

Święta Urszula przetrwała I wojnę światową, rewolucje i zmiany geopolityczne, dlatego doskonale rozumie nasz ból i niewątpliwie wstawia się za nami przed Bogiem.

W tym trudnym dla narodu ukraińskiego czasie zwraca uwagę na narzędzie dostępne dla każdego: „Nie pozwól, by strach i mrok ukradły ci wewnętrzny spokój. Podaruj życzliwy uśmiech i dobre słowo osobom wokół ciebie. Czasami to ratuje człowieka przed rozpaczą”.

Tak jak wtedy, tak i teraz wzywa, by nie czekać na idealne warunki, ale działać tu i teraz: „Pracuj tam, gdzie Bóg cię postawił. Drobne, codzienne, sumienne uczynki to także wielka przysługa Ojczyźnie i bliźnim. Każda wyprana koszula, nakarmione dziecko, dobrze wykonana praca, wysłuchana osoba to cegła w odbudowie naszego wspólnego domu”.

I prawdopodobnie najważniejsze duchowe przesłanie, które nam przekazuje: „Kiedy wydaje się, że twoje siły są wyczerpane, twoje inicjatywy daremne, a zło zwycięża – wróć do Źródła. W Sercu Chrystusa jest moc, która przezwycięża obojętność i dodaje otuchy miłości, nawet gdy wymaga ona poświęcenia”.

Urszula Ledóchowska (właśc. Julia Maria Ledóchowska, też Halka-Ledóchowska (ur. 17 kwietnia 1865 w Loosdorfie w Austrii, zm. 29 maja 1939 w Rzymie) – polska święta katolicka, założycielka Urszulanek Serca Jezusa Konającego.

Była jednym z dziewięciorga dzieci Antoniego Augusta Ledóchowskiego (1823–1885), rotmistrza huzarów i szambelana cesarskiego i Józefiny z d. Salis-Zizers (1831–1909) z pochodzenia Szwajcarki, wnuczką polskiego generała Ignacego Ledóchowskiego.

Brat Ignacy Kazimierz Ledóchowski wybrał karierę wojskową, dosługując się stopnia generała dywizji w Wojsku Polskim. Była stryjeczną bratanicą kardynała i prymasa Polski Mieczysława Halki-Ledóchowskiego.

Gdy Julia miała 18 lat, przeniosła się wraz z rodziną do Lipnicy Dolnej w gminie Lipnica Murowana. Trzy lata później wstąpiła do krakowskiego klasztoru urszulanek, przyjmując imię Urszula.

W 1907 r. otrzymała błogosławieństwo Piusa X i wraz z dwiema siostrami wyjechała do Petersburga, by objąć kierownictwo internatu przy polskim gimnazjum. W 1910 powstał dom dla wspólnoty oraz gimnazjum z internatem dla dziewcząt. Cztery lata później matkę Urszulę wydalono z Rosji, co spowodowane było wybuchem I wojny światowej. Urszula Ledóchowska udała się do Sztokholmu, następnie do Danii.

W Skandynawii kontynuowała pracę pedagogiczną – założyła szkołę dla dziewcząt, ochronkę dla sierot po polskich emigrantach, współpracowała z założonym w Szwajcarii przez Henryka Sienkiewicza Komitetem Pomocy Ofiarom Wojny, starając się uwrażliwić Skandynawów na sprawę niepodległości Polski.

W 1920 petersburskie urszulanki wróciły do Polski i osiedliły się w Pniewach k. Poznania. Niedługo potem Benedykt XV zezwolił im na przekształcenie się w Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego, mające żyć duchowością urszulańską oraz tradycją pracy wychowawczej jako uprzywilejowanego narzędzia ewangelizacji. W jej ramach urszulanki SJK zwane od koloru habitów urszulankami szarymi, działały nie tylko w Polsce, ale także we Włoszech i Francji.

1 stycznia 1925 roku Urszula Ledóchowska założyła w Pniewach pierwsze w Polsce koło Krucjaty Eucharystycznej (obecnie Eucharystycznego Ruchu Młodych).

Zmarła 29 maja 1939 podczas wizyty w Rzymie. Msza żałobna i requiem zostały odprawione 1 czerwca 1939 w rzymskim kościele Najświętszej Marii Panny Anielskiej, po czym odbył się pogrzeb na cmentarzu Campo Verano.

Urszula Ledóchowska została odznaczona Krzyżem Niepodległości (1930), Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (1927) oraz Złotym Krzyżem Zasługi (1937).

Beatyfikacja: 20 czerwca 1983 roku w Poznaniu. Była to pierwsza beatyfikacja dokonana na ziemiach polskich. Kanonizacja: 18 maja 2003 roku w Rzymie na Placu św. Piotra. Ogłoszono ją wtedy świętą Kościoła katolickiego.

Założycielka zakonu: Powołała do życia Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego, nazywanych popularnie urszulankami szarymi.

Słowo Polskie za: siostra Urszula Bystrycka SCM, rkc.org.ua; 31 sierpnia 2026 r.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przejdź do treści