W roku 2026 mija 270 lat od pierwszej papieskiej koronacji cudownego obrazu Matki Boskiej Berdyczowskiej. Ikona Berdyczowska otrzymała zgodę na koronację w czasach I Rzeczypospolitej Polskiej w 1753 roku od papieża Benedykta XIV. Prośbę złożyli ówczesny biskup kijowski, ojcowie karmelici oraz przedstawiciele władz państwowych. Trzy strony jednogłośnie oświadczyły, że chcą, aby Matka Boska, tak ważna dla ich ludu, została uhonorowana tym szczególnym wyróżnieniem.
Wcześniej starannie gromadzono świadectwa cudów. Do Berdyczowa przybywali ludzie, którzy dostąpili nadzwyczajnych łask i spisali swoje świadectwa. Zostały one zbadane przez wyznaczonego biskupa. Zebrano ponad 260 potwierdzonych przypadków. Cały ten materiał, zebrany na prośbę zakonu, diecezji i władz państwowych, został przekazany do Rzymu. Papież Benedykt XIV nie tylko zezwolił na koronację, ale także osobiście wręczył korony Matce Bożej i Jezusowi.
Korony dotarły do Berdyczowa w 1753 roku, ale sama świątynia nie była jeszcze w pełni ukończona, więc koronację przełożono. Pozwoliło to na lepsze przygotowanie uroczystości.
Trzy lata później, 16 lipca 1756 roku, w święto Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, odbyła się sama koronacja. Świętowanie zorganizowano poza miastem, ponieważ do Berdyczowa przybyła niezwykle liczna grupa pielgrzymów.
W tym czasie wzniesiono duży, zadaszony ołtarz polowy, który mógł pomieścić około dwudziestu tysięcy osób, a wokół stało jeszcze więcej. Na procesję, podczas której niesiono cudowny obraz, wzniesiono osiem zdobionych łuków triumfalnych. Grano muzykę, oddawano salwy armatnie – wszystko zorganizowano z wielką powagą.
Dla uczestników wykonano pamiątkowe medaliony, a także srebrne i złote medale, które można było kupić. Do dziś znajdują się one w muzeach i kolekcjach prywatnych.
Badanie cudów zainicjował biskup Stanisław Samuel Ożga, ale on nie dożył koronacji. Dlatego koronacji dokonał jego następca, biskup kijowski Kajetan Sołtyk, późniejszy biskup krakowski.
Później miała miejsce kolejna koronacja papieska – w 1998 roku. Dlaczego zaistniała potrzeba jej powtórzenia?
Stara, cudowna ikona, ofiarowana przez Janusza Tyszkiewicza, zaginęła podczas II wojny światowej. W 1941 roku w kościele wybuchł pożar. Niektórzy twierdzą, że obraz spłonął, ale nie ma na to żadnych świadków. Przypuszczamy, że mógł zostać wyniesiony lub ukryty. Mamy nadzieję, że nadal istnieje i kiedyś zostanie odnaleziony.
Kiedy świątynia w Berdyczowie wróciła w ręce karmelitów, rozpoczęła się odnowa nie tylko samej świątyni, ale także kultu Matki Bożej. Ludzie dobrze pamiętali cudowny obraz i pytali: „Gdzie jest nasza Matka Boska?”. Dlatego w 1990 roku w Krakowie artystka Bożena Mucha-Sowińska namalowała nową ikonę na podstawie starego wizerunku.
W 1997 roku papież Jan Paweł II poświęcił tę ikonę w Krakowie. Następnie została ona przewieziona do Berdyczowa.
Na potrzeby nowego wizerunku karmelici wykonali korony ze złota ofiarowanego przez wiernych – obrączki, medaliony i inne klejnoty. Były one wzorowane na pierwszych koronach papieskich.
19 lipca 1998 roku biskup Jan Purwiński z diecezji kijowsko-żytomierskiej , na polecenie ówczesnego papieża, obecnie świętego Jana Pawła II, dokonał koronacji nowego, cudownego obrazu. Była to kontynuacja historii pierwszej koronacji.
W 2011 roku Konferencja Biskupów Kościoła Rzymskokatolickiego na Ukrainie ogłosiła Berdyczów Ogólnoukraińskim Sanktuarium Matki Bożej. Dlatego to miejsce jest ważne nie tylko dla lokalnej społeczności.
Na Ukrainie znajduje się kilka sanktuariów z wizerunkami ukoronowanymi przez papieża, ale to Berdyczów został ogłoszony przez biskupów Sanktuarium Ogólnoukraińskim. Dlatego pielgrzymi z całej Ukrainy przybywają tu pieszo, rowerami, motocyklami, samochodami, autobusami, pociągami. Towarzyszą im biskupi i księża, którzy towarzyszą swoim wiernym.
Prawosławni chrześcijanie również przybywali do Berdyczowa od czasów starożytnych. Tak jest do dziś. Co roku, za pośrednictwem biskupów, zapraszani są goście z różnych krajów świata – arcybiskupi, kardynałowie i inne wybitne osobistości, które przybywają wraz z pielgrzymami. Pielgrzymi z Polski, przedstawiciele korpusu dyplomatycznego, różnych organizacji kościelnych i charytatywnych stale przybywają. Dlatego to miejsce ma ogromne znaczenie nie tylko dla Berdyczowa czy diecezji kijowsko-żytomierskiej, ale dla całej Ukrainy i znacznie szerzej. Wielu byłych mieszkańców ziem kresowych, którzy obecnie mieszkają za granicą, przyjeżdża specjalnie na to święto, aby tu być i pomóc w jego organizacji.
Matka Boska Berdyczowska jest Patronką Ukrainy. Dlatego to miejsce ma tak wielkie znaczenie dla nas wszystkich i dla całego Kościoła katolickiego. Ponadto, 21 lipca 2024 roku, podczas uroczystej Eucharystii, której przewodniczył legat papieski kardynał Pietro Parolin , ogłoszono, że kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, w którym funkcjonuje Ogólnoukraińskie Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej, otrzymał tytuł „Bazyliki Mniejszej” .
Słowo Polskie za: rkc, s. Urszula Bystrycka SCM, Ojciec Pawło Ferko, OCD, fot. KMC, 29 lipca 2026 r.
Leave a Reply