Narodowy Bank Ukrainy liczy na udział Polski w odbudowie kraju

Polskie firmy kontynuują ekspansję na Ukrainie pomimo eskalacji historycznej między Kijowem a Warszawą. Polski fintech Zen wygrał aukcję na zakup ukraińskiego PINbanku. Polska Grupa PZU podpisała warunkową umowę zakupu 100 proc. MetLife Ukraine, największej firmy na ukraińskim rynku ubezpieczeń na życie. Sieć Pepco przygotowuje się do wejścia na ukraiński rynek handlu detalicznego już w drugiej połowie 2026 roku. W e-commerce polski marketplace Allegro testuje usługę Allegro International Ukraine z bezpośrednią dostawą od polskich sprzedawców. Maspex zdobywa licencję na wspólną kontrolę nad firmami związanymi z marką wód mineralnych Carpathian Spring. Orlen, największy polski koncern energetyczny, bada możliwość udziału w Ukrnafcie i jest już jednym z ważnych dostawców paliw dla Ukrainy. Narodowy Bank Ukrainy w swoich publikacjach wskazuje, że jeszcze może zarobić polski biznes.
Na liście biznesów z największymi profitami są energetyka, logistyka, technologie wojskowe oraz cyfryzacja. Ważną rolę może w tym procesie zdaniem NBU w odpowiedzi dla money.pl może odegrać prywatny kapitał, w tym firmy z Polski. Oczywiście największym wyzwaniem pozostanie wojna, a wraz z nią pytania o bezpieczeństwo inwestycji, stabilność płatności, kursy walut, możliwość transferu środków i gwarancje.

Polskie firmy mogą szukać miejsca nie tylko przy klasycznych kontraktach infrastrukturalnych, lecz także przy magazynach energii, centrach logistycznych, cyberbezpieczeństwie, rozwiązaniach dla administracji, kolejach czy technologiach wykorzystywanych równolegle w wojsku i gospodarce cywilnej.

Jednym z najważniejszych kierunków inwestysji zdaniem NBU jest tzw. Miltech. Dla polskich firm może to oznaczać możliwość współpracy z ukraińskimi partnerami nie tylko w obronności, ale też w sektorach cywilnych, które korzystają z technologii podwójnego zastosowania. Ukraina stała się bowiem miejscem szybkiego testowania i wdrażania rozwiązań, które w czasie pokoju rozwijałyby się znacznie wolniej. Innym ważnym obszarem jest energetyka. Rosyjskie ataki zniszczyły znaczną część ukraińskiej infrastruktury energetycznej, dlatego Ukraina nie przechodzi powolnej transformacji, lecz od razu kieruje się w stronę bardziej odpornych rozwiązań oraz w stronę „rozproszonej energetyki”.

Kolejny sektor to logistyka transportowa. Granica z Polską ma znaczenie strategiczne, potrzebna jest pełna integracja ukraińskiej sieci kolejowej z systemem europejskim oraz rozbudowa centrów logistycznych. Ostatni, zdaniem NBU perspektywiczny obszar to usługi cyfrowe, cyberbezpieczeństwo, GovTech oraz FinTech.

Choć dla polskich firm ukraiński rynek wygląda obiecująco, to największym wyzwaniem pozostaje wojna – bezpieczeństwo pracowników, stabilność płatności, inflacja oraz gwarancja asekuracji ryzyków wojennych. Od tych mechanizmów może zależeć, na jaką skalę polski biznes wejdzie w odbudowę Ukrainy.

Słowo Polskie, fot. Redakcja; 10 lipca 2026 r.

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przejdź do treści