Projekt Słowa Polskiego, upamiętniający żołnierzy WP z 1920 roku, został dostrzeżony przez ukraińskich historyków

W 2017 roku redakcja Słowa Polskiego przy współpracy z Fundacją Pomoc Polakom na Wschodzie zrealizowała projekt badawczy w miejscu zaciętych walk stoczonych przez żołnierzy Wojska Polskiego z bolszewicką Armią Budionnego. Rozłam frontu, który powstał w czerwcu 1920 roku, spowodował załamanie się linii obrony 2. i 6. Polskiej Armii i wdarcie się konnicy Budionnego na tyły obrońców. Działo się to na pograniczu dzisiejszych obwodów winnickiego, kijowskiego oraz żytomierskiego. 3 lipca polsko-ukraińska delegacja przybyła pod krzyż postawiony przez redakcję i oddała hołd bohaterom z jednostek polskich oraz ukraińskich (petlurowców). Dla sprawiedliwości warto dodać, że żołnierze ukraińscy znajdowali się wówczas około 40-50 km dalej – w okolicach Lipowca i w południowej części ówczesnej guberni podolskiej.

Organizatorem przyjazdu delegacji, członkami której byli przedstawiciele Ambasady RP w Kijowie był Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej przy współudziale przedstawicieli władz państwowych i samorządów.

To właśnie na tych polach polegli żołnierze, którzy powstrzymywali Rosjan, pozwalając reszcie armii na przegrupowanie się i zajęcie pozycji obronnych. W tym czasie Europa była zagrożona przez milionową armię sowiecką, ale dzięki oporowi wojsk ukraińskich i polskich „cud nad Wisłą” stał się możliwy. Wieczna pamięć wszystkim tym, którzy zginęli w walce z komunizmem, nazizmem, a dziś oddali życie w obronie Europy” – zaznaczył szef ukraińskiego IPN Aleksander Ałfiorow.

Szerszą relację z realizacji projektu badawczego Słowa Polskiego oraz PPnW można przeczytać pod linkiem: https://slowopolskie.online/tam-pod-jarem-gdzie-w-wojence-padl-wyrosl-na-mogile-bialej-rozy-kwiat/

Słowo Polskie za: UINP: https://uinp.gov.ua/pres-centr/novyny/za-nashu-i-vashu-svobodu-na-zhytomyrshchyni-uinp-vshanuvav-pamyat-ukrayinskyh-ta-polskyh-viyskovyh-yaki-zagynuly-u-1920-roci-u-borotbi-proty-bilshovykiv , fot. UINP; 5 lipca 2026 r.

 

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przejdź do treści