Brytyjskie czasopismo „The Economist” opublikowało analizę międzynarodowych badań kompetencji młodzieży studenckiej prowadzonych przez Survey of Adult Skills. W badaniach udział wzięli studenci do 35. roku życia uczęszczający na uczelnie. W wyniku badań ustalono, że co piąty polski student ma trudności ze zrozumieniem czytanego tekstu i nieskomplikowanymi operacjami myślowymi.
W Niemczech czy we Francji odsetek ten oscyluje poniżej 5 proc. a Polska z wynikiem 21 proc. znalazła się w niechlubnej czołówce państw dotkniętych głupotą uniwersytecką.
Zamiast kształcić elity intelektualne, profesorowie zmuszeni są nadrabiać elementarne braki ze szkoły podstawowej. Studenci miewają kłopoty ze wskazaniem sąsiadów Polski, nie odróżniają podstawowych pojęć historycznych, a dłuższy tekst publicystyczny czy akademicki wywołuje u nich bezradność. Skutkiem takiego stanu rzeczy jest masowy odpływ studentów po pierwszym roku – wielu odpada przy pierwszym zderzeniu z jakimkolwiek realnym wymaganiem merytorycznym.
Wszechobecne smartfony, algorytmy TikToka skracające czas skupienia do kilkunastu sekund oraz bezkrytyczne posługiwanie się narzędziami generatywnego AI zwalniają młodych ludzi z konieczności samodzielnego formułowania myśli.
Słowo Polskie za: „The Economist”, fot. magnific, 24 sierpnia 2026 r.
Leave a Reply