25. rocznica koronacji obrazu Matki Bożej Żółkiewskiej

W żółkiewskiej kolegiacie św. Wawrzyńca uroczyście obchodzono 25. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Żółkiewskiej – Matki Różańcowej. Szczególne miejsce w historii tego sanktuarium zajmuje wydarzenie z 26 czerwca 2001 roku, kiedy to podczas swojej wizyty apostolskiej na Ukrainę papież Jan Paweł II poświęcił korony dla ikony Matki Bożej Żółkiewskiej we Lwowie.

Uroczysta koronacja ikony miała miejsce 17 listopada 2001 roku w Żółkwi, stając się ważnym wydarzeniem duchowym dla lokalnej społeczności i całego Kościoła.
W uroczystości wzięli udział metropolita lwowski Mieczysław Mokrzycki, biskup Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej Mychajło Kołtun oraz blisko trzydziestu księży różnych wyznań. Wspólna modlitwa stała się świadectwem jedności i duchowej solidarności chrześcijan.

Uroczystość zakończyła się procesją różańcową do pięciu ołtarzy. Uczestnicy modlili się o pokój na Ukrainie, za ukraińskich żołnierzy, za poległych obrońców i ich rodziny, prosząc Matkę Bożą o wstawiennictwo i łaskę sprawiedliwego pokoju.

Ta rocznica stała się okazją do dziękczynienia Bogu za dar macierzyńskiej opieki Maryi i odnowienia ufności w Jej wstawiennictwo. Matka Boża Żółkiewska nieustannie jednoczy wiernych w modlitwie, umacnia nadzieję i wzywa do wiary, miłości i pokoju.

Obraz Matki Bożej Żółkiewskiej pochodzi ze szkoły włoskiej, z przełomu XVI-XVII wieku. Przedstawia Maryję jako Niepokalaną i królującą z berłem w ręku. Twarz Bogarodzicy cała żyje w czarnych oczach, które zachęcają modlących się do ufności. Dzieciątko, z którego emanuje Boża dobroć, spoczywa na lewej ręce Matki, prawą rączką błogosławi a w lewej trzyma cały świat.

Dzieje obrazu związane są z Żółkwią, położoną niedaleko Lwowa, i z jej założycielem hetmanem Stanisławem Żółkiewskim oraz dominikanami, którym wnuczka hetmana i matka króla Jana III, Teofila z Daniłowiczów Sobieska, w latach 1653-1655 ufundowała i zbudowała klasztor oraz kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia N.M.P.

Uczyniła to dla uczczenia swego ukochanego syna Marka, zamordowanego przez Tatarów po bitwie pod Batohem w 1652 roku. Tam też znalazł godne miejsce wizerunek Maryi królującej i Wniebowziętej, i przez wieki odbierał cześć ze strony zakonników i miejscowego ludu; modlili się przed nim również Żółkiewscy, Daniłowiczowie, Sobiescy, Radziwiłłowie. Obraz stał się „królewską pociechą” dla króla Jana Kazimierza, wielkiego czciciela Maryi, któremu towarzyszył podczas potopu szwedzkiego aż do abdykacji w 1668 roku. Wizerunek Królowej Różańcowej, tak jak miasto i kościół oo. dominikanów, był świadkiem pożarów, rozbiorów, wojen i kolejnych okupacji.

W 1945 roku dominikanie musieli opuścić Żółkiew i zabrali ze sobą na tułaczkę Obraz, który przechowywali kolejno w Borku Starym koło Rzeszowa i w klasztorze krakowskim, aż znalazł schronienie w kaplicy dominikańskiego klasztoru św. Józefa w Warszawie na Służewie, a w 1994 w nowo wybudowanym kościele pod wezwaniem św. Dominika.

Słowo Polskie za: archidiecezja lwowska; 16 października 2026 r.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przejdź do treści