Czarnobyl, 40 lat po katastrofie

26 kwietnia 2026 roku przypada 40. rocznica katastrofy na elektrowni jądrowej w Czarnobylu. To była jedna z największych katastrof spowodowanych przez człowieka w historii. O godzinie 01:23, 26 kwietnia 1986 roku, błąd ludzki podczas testu systemu bezpieczeństwa spowodował eksplozję w czwartym reaktorze.

W wyniku eksplozji wnętrze budynku zostało zniszczone, a do atmosfery przedostała się chmura radioaktywnego dymu i pyłu. Paliwo jądrowe płonęło przez ponad 10 dni. Aby opanować wyciek promieniowania, z helikopterów zrzucono tysiące ton piasku, gliny i sztabek ołowiu.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej ustaliła, że ​​główną przyczyną katastrofy były „poważne niedociągnięcia w konstrukcji reaktora oraz systemie awaryjnego wyłączania” w połączeniu z „naruszeniami” procedur operacyjnych.

W kolejnych dniach radioaktywna chmura silnie skaziła Ukrainę, Białoruś i Rosję, a następnie rozprzestrzeniła się na całą Europę.

Pierwsze publiczne ostrzeżenie pojawiło się zaledwie dwa dni później, 28 kwietnia, gdy Szwecja odnotowała gwałtowny wzrost poziomu promieniowania na swoim terytorium.

28 kwietnia o godzinie 7 w polskich Mikołajkach zarejestrowano aktywność promieniotwórczą w powietrzu ponad pół miliona razy większą niż normalnie. W ciągu następnych godzin nowe raporty, wskazywały, że chmura radioaktywna przesuwa się nad Polską od wschodu i pokrywa jej północno-wschodni obszar.

Dzień później komisja rządowa podjęła decyzję o podaniu płynu Lugola dzieciom w jedenastu województwach północno-wschodnich, nad którymi przeszła radioaktywna chmura. 29 kwietnia rozszerzono ją na cały kraj. W wyniku akcji 18,5 mln ludzi przyjęło płyn Lugola, w tym ponad 95 proc. dzieci i młodzieży. Był to jeden z nielicznych przypadków w PRL, kiedy władze polskie mimo oficjalnych zaprzeczeń sowieckich podjęły działania w interesie własnych obywateli.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej została oficjalnie powiadomiona o wypadku 30 kwietnia, ale radziecki przywódca Michaił Gorbaczow publicznie potwierdził ten fakt dopiero 14 maja.

Szacuje się, że tysiące osób zmarło na skutek narażenia na promieniowanie, choć dokładne szacunki liczby ofiar są różne.

Raport ONZ z 2005 roku oszacował liczbę potwierdzonych i przewidywanych zgonów w trzech najbardziej dotkniętych krajach na 4000. W 2006 roku Greenpeace oszacował, że katastrofa spowodowała około 100 000 zgonów.

Według ONZ około 600 000 osób biorących udział w operacji usuwania skutków wypadku — tak zwanych „likwidatorów” — było narażonych na wysokie poziomy promieniowania.

Katastrofa ta zaostrzyła obawy społeczne dotyczące energii jądrowej, co doprowadziło do wzrostu liczby ruchów antyatomowych w całej Europie.

Wojska rosyjskie zajęły elektrownię pierwszego dnia inwazji na Ukrainę – 24 lutego 2022 r.

Zdobyli stację bez walki, wysyłając na Ukrainę dziesiątki tysięcy żołnierzy i setki czołgów z terenu Białorusi, bliskiego sojusznika Moskwy.

Rosyjscy żołnierze kopali okopy i zakładali obozy w Czerwonym Lesie, nazwany tak od koloru, jaki przybrały drzewa na skutek skażenia radioaktywnego.

Zajęcie zamkniętej stacji wywołało poważne obawy, że w wyniku incydentu wojskowego w obiekcie może dojść do katastrofalnego wypadku nuklearnego.

Po około miesiącu, po tym jak nie udało się otoczyć i zdobyć stolicy Kijowa, armia rosyjska wycofała się.

Po katastrofie w 1986 roku na zniszczonym reaktorze pospiesznie zbudowano tymczasową, żelbetową konstrukcję zwaną „Sarkofagiem”. W latach 2016–2017 zainstalowano nad nim nową, zaawansowaną technologicznie konstrukcję zewnętrzną – „Nowe Osłony Ochronne”.

W lutym 2025 roku ta masywna metalowa konstrukcja została uszkodzona przez rosyjski dron, w wyniku czego straciła zdolność do pochłaniania promieniowania.

W raporcie opublikowanym w kwietniu Greenpeace zauważył, że ponieważ zewnętrzna powłoka „nie nadaje się obecnie do naprawy, nie może funkcjonować prawidłowo i istnieje ryzyko wycieku substancji radioaktywnych”.

Oczekuje się, że remont potrwa około trzech do czterech lat.

W grudniu 2025 roku dyrektor elektrowni jądrowej w Czarnobylu powiedział agencji AFP, że kolejny atak rosyjski może doprowadzić do zawalenia się schronu.

Po awarii mieszkańcy miast i wsi wokół stacji zostali ewakuowani, a obszar ten stał się strefą zamkniętą.

Ponad 2200 km² na północy Ukrainy i 2600 km² na południu Białorusi stało się praktycznie niezamieszkane.

Według Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) przez następne 24 000 lat ludzie nie będą mogli tam bezpiecznie mieszkać.

Cała populacja miasta Prypeć, położonego trzy kilometry od stacji, która w 1986 roku wynosiła 48 tysięcy osób, została ewakuowana. Puste, opuszczone budynki opuszczonego miasta — w tym zardzewiały park rozrywki i diabelski młyn — przypominają postapokaliptyczne miasto duchów.

Przed rosyjską inwazją w 2022 roku zwiedzanie tego obszaru było możliwe, ale od prawie trzech lat jest on zamknięty dla turystów. Bez obecności człowieka obszar ten zamienił się w ogromny rezerwat przyrody, w którym w 1998 r. pojawiły się konie Przewalskiego.

Słowo Polskie, fot. domena publiczna, 26 kwietnia 2026 r.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przejdź do treści