Podczas konferencji Road to URC, która odbyła się 27 kwietnia 2026 roku w Rzeszowie polski premier Donald Tusk i premierka ukraińskiego rządu Julia Swyrydenko ogłosili, że Polska i Ukraina zbudują wspólną armadę dronową. Polskie finansowanie ma być połączone z ukraińskim doświadczeniem frontowym przy wsparciu unijnego funduszu obronnego.
„Ukraińcy odnieśli gigantyczny sukces w produkcji dronów i jej przyspieszeniu, chcemy się od nich uczyć” – zaznaczył wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w kontekście tego projektu. Podkreślił, że w Polsce powstały już wojska dronowe i zwiększono finansowanie dla systemów dronowych.
Zapytany na konferencji prasowej o realizację armady dronowej, podkreślił, że projekt jest już realizowany a w styczniu 2025 roku w Polsce powołano wojska dronowe. Podkreślił potrzebę „roju dronów” dla Polski, które mogłyby np. osłaniać śmigłowce Apache i robić rozpoznanie.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że obecność dronów rozwijana jest we wszystkich rodzajach polskich sił zbrojnych wieloformatowo, m.in. poprzez szkolenia dronowe dla żołnierzy. Zwrócił uwagę, że oprócz latających dronów, Polska ma „bardzo dobre doświadczenia” w kwestii dronów lądowych, wodnych i podwodnych. Podkreślił, że Ukraina osiągnęła sukces „szczególnie w tej domenie podwodnej”.
Nowoczesna flota polskich bezzałogowców ma zapewnić bezpieczeństwo Polsce i Europie. Projekt armady dronowej ma opierać się na unikatowym doświadczeniu Ukrainy, która od 2014 roku odpiera rosyjską agresję.
Słowo Polskie, fot. ukraińskie drony przechwytujące, defender.media, 2 maja 2026 r.
Leave a Reply