Okres Wielkiego Postu dał impuls dla organizacji wsparcia pomocowego na rzecz mieszkańców wschodniej Ukrainy, gdzie wciąż toczy się krwawa wojna. W ramach misji humanitarnej i przy współudziale partnera – Polskiego Czerwonego Krzyża oraz sponsorów i darczyńców – udało się wesprzeć mieszkańców Chersonia pomocą materialną.
W dniach 26-29 marca b.r. przedstawiciele władz oraz mieszkańcy Gminy Radomyśl nad Sanem zorganizowali kolejną już misję humanitarną na wschód Ukrainy, gdzie wciąż ma miejsce krwawa wojna.
Wolontariusze: Mariusz Rybka, Sylwester Ślusarz, Andrzej Duda oraz Robert Bąk odwiedzili tym razem Parafię Rzymsko-Katolicką pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Chersoniu. Sam budynek kościoła oraz parafia znajdują się około 400 metrów od rzeki Dniepr, która stanowi tu tzw. linię kontaktową w konflikcie zbrojnym. Przed wybuchem wojny wspólnota kościelna liczyła tu ponad 150 osób. Obecnie pozostało tu jedynie 30 osób wśród których są niestety wciąż dzieci. Pomoc rzeczową w postaci żywności, odzieży oraz leków przekazano na ręce Księdza Proboszcza – Maksyma Padlewskiego. Parafia prowadzi punkt pomocy humanitarnej. Żywność i odzież może tu otrzymać każdy z mieszkańców Chersonia.
Zorganizowane wsparcie pomocowe dostarczono dzięki hojności sponsorów, którzy wsparli misję zarówno poprzez zakup paliwa, użyczenie samochodów dostawczych oraz przekazaną pomoc materialną. Organizatorzy dziękują w szczególności: Tomaszowi Hucowi – szefowi PCK Oddział Przeworsk oraz Krzysztofowi Trębaczowi – burmistrzowi Leżajska za przekazanie pomocy materialnej na misję, Tomaszowi Wrońskiemu oraz Grzegorzowi Krawcowi za użyczenie aut transportujących pomoc, Zhannie Zharkowej oraz Andrzejowi Dudzie za wsparcie finansowe wyjazdu, Mariuszowi Rybce oraz Sylwestrowi Ślusarzowi a także Robertowi Bąk za pracę woluntarystyczną w misji.
„To już moja kolejna wizyta w Chersoniu licząc czas od wybuchu wojny. Za każdym razem gdy tu przyjeżdżam dostrzegam wyraźne i postępujące niszczenie miasta przez rosjan. Dzielnice miasta, które są nad Dnieprem są praktycznie wyludnione. Cały czas nad głową słychać drony, które patrolują okolicę w poszukiwaniu celów, jakimi są zwykli ludzie. Chersoń jest poligonem doświadczalnym dla żołnierzy rosyjskich, którzy tu doskonalą technikę obsługi dronów na zabijaniu ludzi a nawet psów. Podczas naszej wizyty w nocy nieopodal kościoła rosyjscy dywersanci pod miejscem składowania śmieci założyli minę-pułapkę. Podniesienie worka na śmieci lub położenie kolejnego zaskutkowało by wybuchem i zapewne śmiercią lub kalectwem. Przez cały okres pobytu w mieście towarzyszyły nam wybuchy pocisków artyleryjskich, dźwięk śmigieł dronów oraz echo wystrzałów z broni maszynowej. W tym wszystkim żyją ludzie. Do pomocy przy rozładowywaniu żywności i leków przyszło dwoje dzieci w wieku 10-14 lat.” – mówił Robert Bąk (uczestnik misji).
„Po raz kolejny jako wspólnota samorządowa skierowaliśmy inicjatywę pomocową – tym razem do mieszkańców Chersonia. Realizacja tego dobroczynnego przedsięwzięcia udała się dzięki ofiarności darczyńców – myślę tu szczególnie o Zhannie Zharovej, utalentowanej skrzypaczce oraz wokalistce, która wystąpiła na obchodach Dnia Kobiet w Gminie Radomyśl nad Sanem, a która to wsparła tą misję humanitarną poprzez zakup paliwa do jednego z aut transportujących pomoc. Okres wielkopostny daje refleksję nad ludzkim życiem i skłania nas ku zwiększonemu wysiłkowi w czynieniu dobra. Nasza akcja pomocowa daje temu dobitny wyraz. Dziękuję wszystkim tym, którzy włączyli się w to dzieło z narażeniem własnego życia i zdrowia.” – Jan Pyrkosz (wójt gminy Radomyśl nad Sanem).
Misja odbyła się dzięki zaangażowaniu partnerów w to pomocowe przedsięwzięcie, a byli nimi głównie: Polski Czerwony Krzyż Oddział Przeworsk, Gmina Leżajsk oraz Biuro Posła na Sejm RP – Zbigniewa Chmielowca.
Słowo Polskie za: Robert Bąk, 6 kwietnia 2026 r.





































Leave a Reply