Po prostu życie
Życie w ubóstwie
to przepustka do nieba.
Trudno mi wymyślić jakieś motto —
musiałbym je przemodlić,
zdać się na łaskę
Ducha Świętego.
Z praktyki Brata Alberta Chmielowskiego,
artysty, malarza z wykształcenia,
zrodziło się jego duchowe powołanie:
pomoc ubogim z ulicy.
Mój Ty Chryste, Panie.
Może jednak jest takie motto,
krótkie słowa:
Nie w sutannie, lecz w habicie
uwielbiam Boga przez całe życie.
Na końcu „amen” napiszę —
inaczej nie mogę,
bo rozpoznaję w tym
drogę mojego życia duchowego.
Tomasz Smoleń, Lublin, fot. freepik, 28 marca 2026 r,




































Leave a Reply