16 stycznia 1991 roku papież Jan Paweł II przywrócił działalność archidiecezji lwowskiej oraz diecezji żytomierskiej i kamieniecko-podolskiej, mianując ordynariuszy starych-nowych struktur. Obecnie Kościół rzymskokatolicki na Ukrainie składa się z archidiecezji lwowskiej oraz diecezji: mukaczowskiej, łuckiej, kamieniecko-podolskiej, kijowsko-żytomierskiej, charkowsko-zaporoskiej oraz odesko-symferopolskiej. 16 stycznia 2026 roku po 35 latach od historycznej decyzji Papieża Polaka w Ogólnoukraińskim Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Berdyczowie odbyła się modlitwa dziękczynna z udziałem episkopatu, duchowieństwa i wiernych, która oficjalnie rozpoczęła Rok Najświętszego Serca Jezusowego.
Na początku kustosz sanktuarium, o. Witalij Kozak OCD, powitał obecnych. „Zgromadziliśmy się dziś w ważnym momencie, kiedy Kościół na Ukrainie rozpoczyna Rok Najświętszego Serca Jezusowego. To spotkanie historii z bólem teraźniejszości, spotkanie pamięci z nadzieją, bo nasz Kościół na Ukrainie wie, co to znaczy żyć ze zranionym sercem i co to znaczy zmartwychwstać. Nie siłą, ale wiernością.
Ojciec Kozak zauważył, że 35 lat temu Kościół na Ukrainie wyszedł z podziemia, a dziś ponownie stoi przed poważnym wyzwaniem. Odpowiedzią na to wyzwanie jest Serce Jezusa. „Niech nasz Kościół będzie Kościołem o otwartym sercu, który nie boi się prawdy, umie cierpieć i nie traci nadziei” – zakończył kustosz sanktuarium.
Eucharystii przewodniczył nuncjusz apostolski na Ukrainie, arcybiskup Visvaldas Kulbokas, który ubrany był w szatę liturgiczną z wizerunkiem Najświętszego Serca Pana Jezusa – dar dla sanktuarium od metropolity lwowskiego.
Kazanie, przygotowane przez metropolitę lwowskiego Mieczysława Mokszyckiego odczytał biskup Edward Kawa OFM Conv. Kaznodzieja podkreślił, że dziś sanktuarium w Berdyczowie jest miejscem duchowej prawdy, która głosi, że mury sanktuarium można zburzyć, modlitwę ludzi można uciszyć, ale Serca Boga, które bije dla Jego dzieci, nie można zabić. „Historia tego miejsca jest ikoną losu Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie, pozbawionego struktur, duszpasterzy i sanktuariów, ale nie pozbawionego wiary. Najświętsza Maryja Panna Berdyczowska jest i była obecna wśród swoich dzieci, nawet gdy nie sprawowano oficjalnie kultu. Była obecna w domach, w cichym szepcie modlitw, w odmawianiu Różańca, w sercach matek i ojców, którzy przekazywali wiarę swoim dzieciom”.
Znamienne jest, że Rok Najświętszego Serca Jezusowego rozpoczyna się właśnie w odnowionym sanktuarium, ponieważ z niego może wypłynąć odrodzenie serc. „A dziś, gdy liturgia Kościoła rozbrzmiewa tu na nowo, sanktuarium to staje się świadectwem tego, że to, co wydaje się nam martwe na sposób ludzki, może powrócić do życia w Bogu”.
Metropolita Mieczysław z wdzięcznością wspominał odwagę, pamięć o Kościele w Katakumbach, wierność kapłanów, biskupów i świeckich, a także postać kardynała Mariana Jaworskiego, który budował Kościół przede wszystkim przy pomocy modlitwy.
Na zakończenie metropolita Mokszczycki podkreślił, że w sanktuarium berdyczowskim Kościół na Ukrainie zawierza Najświętszemu Sercu Jezusa cały naród, rodziny, duchowieństwo, osoby konsekrowane, młodzież i dzieci, rannych, więźniów, zmarłych oraz przyszłość tej ziemi, wierząc, że Serce Jezusa jest silniejsze niż wojna, nienawiść i śmierć, a z Jego przebitego Serca płynie życie, które zwycięża śmierć.
Po Komunii Świętej odbyła się konsekracja ikon Najświętszego Serca Pana Jezusa, które miały zostać przewiezione do diecezji. Ceremonii tej dokonał nuncjusz apostolski arcybiskup Visvaldas Kulbokas.
Słowo Polskie za: rkc.org.ua, 19 stycznia 2026 r.
Leave a Reply